Ogłoszenie wyników ligi WTCC
- Szczegóły
- Opublikowano: środa, 22, luty 2012 22:47
Kolejny sezon najpopularniejszej serii ligi xRacing już za nami!
Pora zatem ogłosić oficjalne wyniki we wszystkich kategoriach i udekorować zwycięzców!

WTCC Relacja by Sir Porter: Macau 11.02.2012
- Szczegóły
- Opublikowano: wtorek, 21, luty 2012 22:05
Ostatnie Grand Prix. Ostatnie dwa wyścigi. Makau...
Zapachy kuchni portugalskiej i tajskiej. I wszechobecne kasyna.
Czyli hazard. Czyli wyścigi uliczne samochodów turystycznych. Bo czyż nie jest hazardem jazda po ulicach Makau?!
Daleka droga przed wszystkimi, którym udało się zgromadzić budżet na ostatnie wyścigi. W końcu jednak dziesięć ekip stanęło w pit lane i rozpoczęło przygotowania do walki...
WTCC Relacja by Sir Porter: Valencia 28.01.2012
- Szczegóły
- Opublikowano: sobota, 11, luty 2012 14:06
I już słoneczna Hiszpania... To nieomylny znak, że sezon zbliża się do nieuchronnego końca.
Zanim jednak rozdamy medale, wypadałoby pojechać jeszcze ze cztery razy! Jedenaście aut wyległo na tor pod Walencją,
żeby pokazać o co chodzi w wyścigach WTCC.
Podczas weekendu warunki na torze były dosyć stabilne. Treningi pokazały, że Seaty Ex Drinks będą trudne do pokonania.
Na torze najlepsze czasy kręcił Daniel Kranzusch przed kolegą z zespołu, Krisposem.
WTCC Relacja by Sir Porter: Oschersleben 14.01.2012
- Szczegóły
- Opublikowano: niedziela, 29, styczeń 2012 23:27
Wysmarkaliśmy nosy i z pochmurnej Anglii ruszyliśmy do nieodległych Niemiec. Niby niedaleko a na gridzie pojawiła się tylko dziesiątka kierowców. Na dodatek ar2r mógł uczestniczyć tylko jako obserwator. Nic to.
Pozostali szykowali się do boju. A dla niektórych był to niemal domowy wyścig. Bo mijając stareńki Magdeburg, do Berlina to już
zupełnie niedaleko. Szczególnie niemieckimi drogami. Prawdziwymi drogami...
Tym razem pogoda sprzyjała a piękne słońce chyba rozkojarzyło organizatorów przed pierwszym wyścigiem, co miało całkiem spory wpływ na rywalizację na torze. Ale po kolei...
WTCC Relacja by Sir Porter: Donington Park 17.12.2011
- Szczegóły
- Opublikowano: czwartek, 12, styczeń 2012 12:04
Ruszyliśmy ku nowej przygodzie, bo jak to w piosence było, taka gratka nie zdarza się co dzień. Zamiast słodkiego smaku porto, po wyścigach w Portugalii w ustach pozostał gorzki niesmak.
A zabić ów (nie)smak miała wołowina w sosie miętowym. Ewentualnie angielska pogoda z angielską flegmą (tfu!). Też mi wybór! Ponieważ na trybunach (i w kuchni) nie spodziewano się Nigelli i Jamiego, co przezorniejsi w drodze do serca brytyjskiego motorsportu wstąpili na Islay, uzupełniając nadszarpnięte zasoby swoich single maltów.
Jak się okazało, po weekendzie na Donington było czym wznieść zacny toast. Ale po kolei...
Galeria
Loading script and Flickr images
